INFORMACJE|KATALOG FIRM|OGŁOSZENIA|PRACA W BRANŻY|GALERIE|KONTAKT|DOŁĄCZ DO NAS|MISJA
AKTUALNOŚCI
16-08-2006
Długi weekend na drogach
16-08-2006
Rzecznik interweniuje ws. kart opłaty drogowej
16-08-2006
Od dziś e-deklaracje podatkowe
16-08-2006
Tachograf można skalibrować w ITS
15-08-2006
Skandalicznie pijany kierowca TIR-a!
OSTATNIE OGŁOSZENIA

NACZEPA FIRANKA SCHMITZ (NU163)
NACZEPA FIRANKA SCHMITZ (NU163)

NACZEPA FIRANKA SCHMITZ (NU162)

NACZEPA FIRANKA METACO (NU 164)

NACZEPA FIRANKA METACO (NU161)
WYWIAD TYGODNIA: Mariusz Zając - redaktor pijanikierowcy.pl

Mariusz Zając (26 lat) jest absolwentem Akademii Ekonomicznej. Na co dzień pracuje w katowickiej firmie w dziale marketingu. W wolnych chwilach gra w AirSoft. Od lipca jestMariusz Zając - redaktor forum pijanikierowcy.pl redaktorem forum internetowego pijanikierowcy.pl.

Motorynek.pl: Forum pijanikierowcy.pl - co to za inicjatywa?

Mariusz Zając: Chcemy walczyć z pijanymi kierowcami, którzy stanowią ogromne zagrożenie na naszych drogach. W naszym społeczeństwie mamy z tym ciągle problem: po pierwsze, istnieje społeczne przyzwolenie na picie alkoholu niemal we wszystkich okolicznościach, a po drugie, osoba, która poinformuje policję o fakcie, że natknęła się na pijanego kierowcę, zyskuje etykietkę „donosiciela”. Tymczasem wszyscy jesteśmy użytkownikami dróg i troska o to, abyśmy mogli czuć się na nich bezpiecznie, jest naszą wspólną sprawą. Telefon do policji w sytuacji, gdy widzimy pijanego za kółkiem nie jest żadnym donosicielstwem lecz obywatelskim obowiązkiem. Być może w ten sposób uratujemy czyjeś życie.

Motorynek.pl: Ale chyba coś się zmienia... Na przykład, ostatnio w województwie dolnośląskim, w okolicach Lubina, kierowca ciężarówki, który zauważył jadącego zygzakiem „małego fiata”, zajechał mu drogę i zatrzymał kierowcę aż do przyjazdu policji...

Mariusz Zając: To wciąż marginalne zachowania! I dlatego są nagłaśniane w mediach. Tymczasem powinny one stać się normą.

Motorynek.pl: Polskie prawo w porównaniu do europejskiego jest dość restrykcyjne: w niektórych krajach można prowadzić mając 0,8 promila we krwi. Czy nasze przepisy nie powodują zatem, że w świadomości kierowców zaciera się różnica pomiędzy jazdą po „jednym piwku” a jazdą po większej ilości alkoholu?

Mariusz Zając: Takie obawy wydają mi się bezzasadne. Nasze przepisy uzależniają kary od ilości spożytego alkoholu – istnieją tzw. widełki. Ja natomiast jestem przekonany, że przepisy powinny być jak najbardziej restrykcyjne i nawet te widełki należy zlikwidować. Po alkoholu nie wolno jeździć i tyle! Poza tym mniejsze znaczenie ma sama wysokość kary niż jej faktyczna nieuchronność: w tej chwili policja zatrzymuje zaledwie co dwudziestego pijanego za kółkiem. Duża część z nich unika kary – bo co to za kara: zawiasy lub kaucja?

           Zmiana tej sytuacji znacznym stopniu zależy od nas samych. Policjantów w drogówce jest liczba ograniczona i my – jako użytkownicy drogi – powinniśmy zwracać uwagę na pijanych. Ludzie często myślą: zadzwoniłbym na policję, ale potem będą mnie ciągać po sądach... Po co mi to? Tymczasem w przypadku jazdy po pijanemu nie potrzeba żadnych świadków: policja stwierdza, że kierowca prowadził po pijanemu, jest dowód i nikt tej osoby, która poinformowała drogówkę nigdzie nie wzywa.

Motorynek.pl: Czy zamierza Pan publikować na swoich stronach zdjęcia pijanych kierowców?

Mariusz Zając: Niespecjalnie mi na tym zależy. Chcemy działać prewencyjnie, a opublikować można dopiero zdjęcie osoby, która została skazana prawomocnym wyrokiem. Poza tym publikacja zdjęcia niekoniecznie musi przynosić zamierzone efekty: w niektórych środowiskach może stać się nawet powodem do chluby. Wydaje mi się, że jeżeli chce się karać poprzez wstyd, to dużo lepsze efekty odniosłoby wykonywanie za karę robót publicznych w miejscu zamieszkania lub praca w szpitalach na oddziałach, gdzie przyjmowane są osoby po wypadkach.
 
Motorynek.pl: Do kogo adresowane jest forum?

Mariusz Zając: Przede wszystkim do ludzi młodych. To oni są użytkownikami internetu i to ich postawy trzeba przede wszystkim kształtować, żeby zapewnić bezpieczeństwo na naszych drogach. A nasze forum ma przyczynić się do budowy społeczeństwa obywatelskiego.  

Motorynek.pl: Jeśli chodzi o ludzi młodych: obok prowadzenia samochodu po pijanemu pojawia się tu inny problem, o którym się nie mówi: jazda pod wpływem narkotyków. Mam wrażenie, że jest to temat tabu.

Mariusz Zając: Wydaje mi się, że ten problem nie jest jeszcze tak powszechny jak problem jazdy pod wpływem alkoholu i dlatego jeszcze się na naszym forum nie pojawił. Z czasem na pewno go podejmiemy.

Motorynek.pl: Co Pana skłoniło do założenia takiego forum – osobiste doświadczenia?

Mariusz Zając: Miałem to szczęście, że w nikt z moich bliskich nie padł ofiarą wypadku spowodowanego przez pijanego kierowcę. Zająłem się tym z czysto etycznych pobudek. Staram się, żeby Polak okazał się mądry przed szkodą – i zamiast siadać za kierownicą po alkoholu wybrał autobus lub taksówkę.

Motorynek.pl: Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia!

Rozmawiała: kabi